Kamienica Robinsonów, luksus nieco przykurzony

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
Jak ten czas leci, minęło pół roku od mojego ostatniego wpisu 🙂 Skończyłem klatką schodową, to i klatką zacznę. Tym razem wślizgnąłem się na Marszałkowską 18, co było łatwe, bo zarówno brama jak i wejście na klatkę schodową były otwarte. Nie jestem pewien, czy tak jest na co dzień. Kamienica powstała w latach 1935-1936 według projektu jednego z moich architektonicznych idoli – Lucjana Korngolda.Niegdyś luksusowa, dziś dość zaniedbana. Sypie się kamienna okładzina na elewacji, przed czym chronić ma przechodniów metalowa siatka.

Budynek nie został zniszczony w czasie wojny, zachowało się wiele oryginalnych elementów: mozaiki na posadzkach, marmury na ścianach i drewniane drzwi do mieszkań. Jeśli się nie mylę, jednoskrzydłowe niegdyś przeznaczone były dla służby, dwuskrzydłowe dla jaśniepaństwa 😉 Dziś każde z nich posiada inny numer mieszkania, więc zapewne podzielono je po wojnie na mniejsze.

Ciekawym elementem klatki schodowej jest szklana tuba, w której znajduje się winda (sama winda raczej współczesna). Niestety metalowe obręcze i drzwi windy pomalowane są żółtą farbą olejną. Podobny zabieg poczyniono ze ścianami, pomalowano je tak do połowy – jak w szpitalach i szkołach podstawowych :/ Mimo to, potencjał jest ogromny, tak naprawdę niewiele potrzeba by przywrócić tym wnętrzom dawną świetność. Trochę poważniej wygląda sprawa kamiennych elewacji. Kamienica od 2008 jest zabytkiem, całe szczęście, bo wspólnoty mieszkaniowe miewają dziwne pomysły 🙂

5marszalkowska-181 4marszalkowska-18 5marszalkowska-18 3marszalkowska-18 6marszalkowska-18 8marszalkowska-18 7marszalkowska-18
Pin It

3 thoughts on “Kamienica Robinsonów, luksus nieco przykurzony

  1. Chciałem napisać, że też kiedyś tam byłem i że jedna z najbardziej eleganckich w Warszawie, ale byłoby to mało oryginalne.

    Super foty, Łukasz, publikuj częściej.

    Poza tym klatki schodowe to sama radość 🙂

  2. Malowanie lamperii niejednemu wnętrzu zrobiło kuku. Zdecydowanie cieszę się z nowego wpisu. Odkryłam odgruzowując czytnik 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *