Sztuka w przestrzeni miejskiej Warszawy

W dziedzinie street artu Warszawa zaczyna być coraz ciekawszym miejscem. Powstają rzeźby, instalacje i murale tworzone przez artystów o międzynarodowej renomie.

Jednym z najbardziej znanych warszawskich projektów jest instalacja „Pozdrowienia z Alei Jerozolimskich” Joanny Rajkowskiej. Sztuczna palma naturalnych rozmiarów stanęła na środku Ronda de Gaulle`a wzdłuż Alei Jerozolimskich w 2002 roku. Drzewo występujące powszechnie w Jerozolimie nawiązywać miało do żydowskiej osady Nowa Jerozolima, istniejącej przed wiekami w okolicy dzisiejszego Placu Zawiszy. Temu miejscu nazwę swą zawdzięcza jedna z najważniejszych warszawskich arterii, o czym artystka chciała warszawiakom przypomnieć.

Na dziedzińcu wieżowca Cosmopolitan (Twarda 2/4) autorstwa światowej sławy architekta Helmuta Jahna, stanęła ciekawa instalacja „Me and You”. Jej autorem jest izraelski artysta Eran Shakine, którego dzieła pokazywane są w najbardziej prestiżowych muzeach i galeriach świata. Wysoka na 8 metrów, ruchoma instalacja przedstawia postać mężczyzny i kobiety na dwóch krańcach pochylni. Jej ruch trwa 8 godzin, więc jest niewidoczny dla oka. Postaci w różnym czasie znajdują się poniżej, powyżej lub równo względem siebie, co według artysty symbolizować ma dynamikę i zmienność relacji międzyludzkich.

dav

Jednym z najważniejszych projektów ostatnich lat w dziedzinie sztuki współczesnej jest Park Rzeźby na Bródnie. Projekt został zainicjowany w 2009 i wciąż się rozwija. W ogromnym parku otoczonym blokami z lat 80-tych, każdego roku powstaje nowy eksponat. Można tu podziwiać dzieła artystów światowego formatu takich jak Olafur Eliasson, Rirkrit Tiravanija czy Paweł Althamer – jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich artystów na świecie, pomysłodawca całego przedsięwzięcia i mieszkaniec Bródna.

W ostatnich latach w ramach festiwalu Street Art Doping zaproszono wielu artystów, którzy stworzyli murale na ślepych ścianach praskich kamienic. Jednym z najciekawszych jest dzieło „Warszawa Wschodnia” hiszpańskiego artysty Sebasa Velasco przy Strzeleckiej 26. Artysta ten najpierw fotografuje okolicę, po czym przenosi wybrane zdjęcie na ścianę. Scenę z kamienicy przy Strzeleckiej uchwycił na podwórku przy 11 Listopada przed jednym z tamtejszych klubów. Innym świetnym muralem jest „Shrine/Świątynia” z 2018 przy Małej 8 autorstwa duetu Low Bros z Berlina. Podobnie jak Velasco, artyści tworzą swoje dzieła w odniesieniu do danego miejsca. Ich praca nawiązuje do praskich kapliczek, ale jest ich nowoczesną interpretacją i tworzy coś w rodzaju mozaiki z pikseli. Innym muralem wartym uwagi jest nieco starszy „Orzeł i kobra” przy Bliskiej 23 autorstwa DALeast. Ten pochodzący z Chin artysta tworzy plątaniny linii w różnych kolorach, które układają się w zwierzęta. Murali powstałych w ramach festiwalu jest więcej, warto ich poszukać i śledzić co nowego tu powstaje.

   Send article as PDF   
Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *